piątek, 23 grudnia 2011

Planeta Kaukaz

"Gdy Czeczen potrąci autem drugiego Czeczena, powinien szybko odszukać starców z jego klanu i opowiedzieć, co się stało. Jeżeli wypadek był nieumyślny, starcy mrukną: "Wola Allaha!", a potem rozejdą się, żeby przygotować pogrzeb. To wszystko.

Czeczen, który przyłapie swą żonę z kochankiem ma dwa wyjścia. Może oboje zabić albo obojgu wybaczyć. Gdy zabije tylko kochanka, staje się mordercą. Krewni zabitego będą go tropić, aby pomścić przelaną krew. Gdy nie znajdą, dopadną syna. Winę dziedziczy się, jak dom albo kindżał."

Wojciech Górecki, Planeta Kaukaz, Wydawnictwo Czarne - Wołowiec 2010.


Chcę na Wschód.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz