środa, 27 lipca 2011

Nie

Spróbowałem. Nie wyszło. Nie chcę zapomnieć.

sobota, 9 lipca 2011

Czekam..

Wiesz, po prostu czekam, aż to przejdzie. Może nie czekam. Bo czekanie to stan destrukcyjny. Ale wierzę, że czas to jakoś ukoi. Że ten ciężar spod mostka z czasem stanie się mniejszy. I mniejszy, i mniejszy. Jakby go nigdy nie było. I jeszcze się będziemy z tego śmiali.

Wiesz,

to ja tu zostanę. W melancholii i mgle.

To ja spróbuję Cię zapomnieć. Dobrze?